|
Na stronach zaprzyjaźnionego z nami portalu Reality Sandwich ukazała się kilka dni temu notka informująca o intrygującej akcji The Arlington Institute w USA. The Arlington Institute (TAI) jest znaną jednostką nieco "dalej" niż naukową, albowiem jest instytucją zajmującą się ekspertyzami futurystycznymi, analizami długofalowych konsekwencji ludzkiej aktywności na naszej planecie oraz opracowywaniem różnych strategii wpływania na rozwój wydarzeń w skali globalnej.
Używa w tym celu nowatorskich technik nie stroniąc od metod doskonalenia umysłu ludzkiego oraz organizacji tak popularnych Ameryce Think Tank - sesji specjalistów z wybranych dziedzin przypominających dawną formułę burzy mózgów na zadany temat - choć z dużo nowocześniejszymi sposobami oraz procedurami dochodzenia do finalnych konkluzji i zaleceń. Jak sami piszą na swojej stronie "wspieramy systemowe i nie linearne podejście do planowania i wierzymy, że efektywne myślenie o przyszłości może zostać zasadniczo wzmocnione przez zastosowanie nowych, wschodzących technologii." Instytut zajmuje się analizowaniem różnorodnej zawartości internetu, publikacji elektronicznych i drukowanych - zarówno naukowych jak i pozanaukowych, śledzeniem nowinek technologicznych i rożnych przejawów awangardowej myśli. Służy to przewidywaniu mniej lub bardziej prawdopodobnych wydarzeń w skali makro i - tak naprawdę - jest próbą odczytów zapisów, które należałoby umiejscowić na poziomie zbiorowej świadomości naszej cywilizacji. TAI działa od 1989 roku, jest instytucją typu non-profit. TAI ogłasza cyklicznie ALERTY - ostrzeżenia przed możliwym rozwojem wydarzeń i ma z tym związany spektakularny dorobek - udokumentowane trafione prognozy rozwoju rożnych wydarzeń na całym świecie. 9 września br. ogłosił dość zaskakujące Alert - że w ciągu najbliższych 60 dni wydarzy się w USA wstrząsające wydarzenie, na skale porównywalną z tragedią 11 września 2001, które opisał jako coś bardzo "konkretnego i niszczącego" (ang: something very substantial and disruptive). Opisując okoliczności ogłoszenia tego alertu TAI przywołał swoje smutne osiągnięcia w przewidzeniu wydarzeń 11 września 2001. Jak przypomina, na około 6 miesięcy przed tą tragiczną datą zebrał i udokumentował zatrważającą ilość doniesień o snach, intuicjach i wizjach ludzi z całej Ameryki, które opisywały zgodnie tragedię ludzi wyskakujących z płonących wieżowców. Trzeba podkreślić, że TAI posługuje się twardą naukową metodologią w swoich analizach, tak więc ta kumulacja wizji była ponad wszelką wątpliwość zjawiskiem absolutnie nie statystycznym i mającym wszelkie cechy zjawiska spełniającego kryteria naukowej weryfikacji. TAI powołując się na swoje źródła przewiduje kolejne dramatyczne wydarzenie. I apeluje do ludzi na całym świecie, by nadsyłali do Instytutu opisy swoich snów lub przeczuć, wizji itp. po to, by ponownie, w oparciu o masę tych opisów postarać się przewidzieć rozwój wydarzeń. Stosowny kwestionariusz znajduje się na stronie TAI.
I w zasadzie to, co napisane zostało powyżej, jest samo w sobie wiadomością intrygującą i niebanalną, jeśli oczywiście nie trafi przed oczy sceptyka, który uzna to za nonsens. Ale powód umieszczenia tej informacji w naszym serwisie jest inny. Ten powód został sformułowany w komentarzach, które pojawiły się na stronie Reality Sandwich, jako reakcja na tę notkę. By zacytować jeden z nich: "Uważam te badania za fascynujące i ważne dla poznania intuicyjnej mądrości naszej zbiorowej świadomości, ale niepokoi mnie to, że jeśli przywołujemy zdarzenie, które jest opisane jako "konkretne i niszczące", co dokładnie odpowiada naszym zbiorowym kulturowym lękom i namawiamy ludzi, by się mentalnie skupili na jego przewidzeniu, to dokładnie kreujemy i przyciągamy to zdarzenie, którego zapewne wcale nie chcemy! Szkoda, że nie poprosili nas o przewidzenie czegoś "konkretnego i pięknego", co mogłoby nam się również przydarzyć! Mam mieszane uczucia, bo nie jestem tak naiwny, by nie wiedzieć, że różne tragedie zapewne nas nie ominą, ale właśnie dlatego powinniśmy używać intuicyjnych możliwości naszego umysłu, by planować przyszłość a nawet próbować zapobiegać katastrofom… (Jonathan Philips). Drogi Jonathanie, chciałbym napisać: I Love you! Akurat w tych dniach na naszej stronie pojawił się tekst chanellingu istoty o imieniu Bashar, który dokładnie o tym samym mówi! Zachodzi więc zasadnicze pytanie: Możemy swoją siłą umysłu wykreować… tylko co?
W czasie konfliktu Izraelsko-Libańskiego na przełomie lat 1983/1984, 7 tyś studentów Uniwersytetu Maharishiego (stworzonego wokół jego osoby i zjawiska TM Transcendentalnej Medytacji) praktykowało medytacje mające na celu załagodzenie skali przemocy i terroru, która temu konfliktowi towarzyszyła. Wedle analiz Uniwersytetu, potwierdzonych opinią zewnętrznych i niezależnych wobec niego ośrodków prowadzących analizy badań statystycznych (jak np RAND Corporation), skutki tej medytacji były absolutnie czytelne na poziomie badań korelacji statystycznych. Oba źródła podają szokujące liczby od 48% do 71% jako skalę zmniejszenia przemocy towarzyszącej temu konfliktowi w czasie praktykowania medytacji pokojowej (na stronie Uniwersytetu można znaleźć szczegółowy opis kryteriów, które stoją za różnymi kategoriami badawczymi). Oznaczałoby to, że gdyby odpowiednio duża liczba świadomych obywateli naszego globu wzięła się za pozytywne wpływanie umysłem i świadomością na rozwój wydarzeń w naszym świecie, to moglibyśmy ten świat zmienić. Czytając te wyniki w drugą stronę można sobie wyobrazić, na podstawie obecnego obrazu sytuacji na naszej planecie, jak wiele osób wpływa umysłem negatywnie na rozwój wydarzeń...
Lapidarny opis wyników analiz przytoczony ze strony Uniwersytetu brzmi: "Siedem dużych zgromadzeń uczestników TM spotykając się w różnych częściach świata miało ekstremalnie znaczący i pozytywny wpływ na konflikt libański i analizy wskazują na 66% zwiększenie współpracy między antagonistami, 48% zmniejszenie poziomu konfliktu, 71% zmniejszenie skutków ubocznych działań wojennych i 68% zmniejszenie ilości odniesionych ran przez obie strony konfliktu…(…)"
Tak więc możemy wykreować… tylko zastanówmy się co, zanim się za tę kreację zabierzemy!
notka o medytacjach TM i Uniwersytecie Maharishiego ukazała się pierwotnie na stronie Forum Kod Czasu
zdjęcie/photo credit: flickr / Rwangsa - used courtesy of a Creative Commons license
|